KLIKNIJ I DOFINANSUJ POMOC

PRZEKAŻ 1% TWOJEGO PODATKU
WEŹ UDZIAŁ W PMM AKCJA SOS
WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA KONTO

Pomoc dla dzieci z Malawi

Pomoc dla dzieci z Malawi

1 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Dziecka. W Polsce to okazja, żeby kupić dziecku wymarzoną zabawkę, nowe ubranie lub wybrać się wspólnie na wycieczkę. Dzieci w Malawi mają inne marzenia: nie chcą stracić chorych nóg... Nieleczone urazy, niezaopatrzone złamania, uszkodzenia od chodzenia boso są przyczynami powstawania przewlekle ropiejących ran i zakażeń kości. Wielokrotnie leczenie dziecka kończy się amputacją nogi. Jest jednak sposób, by temu zapobiec.

Sfinansujmy razem zakup pompy do podciśnieniowego leczenia ran dla małych pacjentów w szpitalu w Malawi i uratujmy ich nogi!

 

Potrzebujemy 10 000 zł na zakup pompy ciśnieniowej. Wejdź na www.pmm.org.pl/pl/akcja-specjalna/ i zobacz, jak możesz pomóc.

Wpłać pieniądze na konto nr 62 1240 2294 1111 0000 3718 5444 z dopiskiem: dzieci z Malawi

 

- Mamy mnóstwo ropnych zakażeń kości; dzieci jest tak wiele, że leżą w kolejce na oddziale i czekają, aż jedyna pompa w szpitalu będzie wolna – opowiada Karolina Siwicka, lekarz ortopeda, wolontariuszka PMM – a pompa podciśnieniowa często jest jedynym sposobem na uratowanie nogi przed amputacją.

Karolina, jej mąż Piotr oraz dwójka dzieci już po raz drugi wyjeżdżają do Malawi na rodzinny wolontariat. Poprzednio spędzili tam rok, teraz planują ośmiomiesięczny pobyt. Karolina i Piotr będą, jak poprzednio, pracować w szpitalu Beit Cure: Karolina na oddziale jako ortopeda, a Piotr jako logistyk, wspierający pracę szpitala.

Karolina Siwicka spotyka się w Malawi z wieloma przypadkami ropiejących ran u dzieci. Są one wynikiem źle lub nigdy niezaopatrzonych złamań, nieleczonych urazów – częstych ze względu na brak obuwia, a skalę zwiększa niedożywienie, bo źle odżywiony organizm jest zbyt słaby, by walczyć z zakażeniem. Dzieci trafiają na oddział często bardzo późno, gdy zakażenie doprowadziło do zmian w ich ciele. Mimo głębokiego chirurgicznego oczyszczenia infekcji, rany goją się jeszcze długo. Rozwiązaniem jest użycie pompy podciśnieniowej, ale w szpitalu jest tylko jedna – podarowana przez prywatnego darczyńcę, również za pośrednictwem PMM – i kolejka dzieci czekających na skorzystanie z niej jest bardzo długa.

- Czasami pacjent musi być podpięty do pompy kilka tygodni, wtedy inne dzieci nie mogą z niej korzystać; czekają, a ropienie postępuje – wyjaśnia Siwicka.

Pompa wysysa z rany toksyny i bakterie, zamyka ranę przy pomocy próżni i przyspiesza proces gojenia. W przypadku zakażeń antybiotykoopornych, przy braku dostępu do skutecznych leków, leczenie podciśnieniowe jest jedynym ratunkiem dla kończyny. Pompa nie ma skutków ubocznych, jest więc najlepszym rozwiązaniem dla cierpiących dzieci.

 

Pomóżmy razem dzieciom z Malawi!

Kupmy dla nich pompę do podciśnieniowego leczenia ran!

Wejdź na : www.pmm.org.pl/akcja-specjalna