PRZEKAŻ 1% TWOJEGO PODATKU

KLIKNIJ I DOFINANSUJ POMOC
WEŹ UDZIAŁ W PMM AKCJA SOS
WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA KONTO

Akcja ratunkowa w Albanii

Akcja ratunkowa w Albanii

W nocy z poniedziałku na wtorek przez Albanię przeszło trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,4 w skali Richtera. 50 osób nie żyje, a 650 zostało rannych. Wciąż nie jest znany ostateczny bilans ofiar trzęsienia. W rozmowie z jedną z mieszkanek Durres, gdzie trzęsienie miało swoje epicentrum, dowiedzieliśmy się, że trzęsienia nie ustały, warunki pogodowe są ciężkie, a wielu ludzi straciło wszystko. Zdruzgotani Albańczycy nie chcą opuścić swoich domów, mimo, że nie ma już do czego wracać. Polska Misja Medyczna rozpoczęła swoją działalność od pomocy uchodźcom z Kosowa. Dziś wracamy do Albanii, zbieramy na zakup leków oraz namiotów dla mieszkańców pozbawionych dachu nad głową.

Przyłącz się:

wpłać dowolny datek: link

udostępnij informację o akcji ratunkowej w Albanii: FB

Sytuacja w Albanii jest bardzo poważna, Sytuacja mieszkańców spowodowana trzęsieniem ziemi są bardzo trudna pod względem bytowym, jak i psychicznym. Lekarze, psychologowie, pracownicy socjalni, ale też losowi ludzie z Albanii, Kosowa, Macedonii pomagają jak mogą.

Polska Misja Medyczna uruchomiła zbiórkę na pomoc Albańczykom poszkodowanym w wyniku trzęsienia ziemi. Planujemy przekazać środki pieniężne na zakup leków oraz namiotów. Wystarczy wejść na stronę www.pmm.org.pl/pl/formy-pomocy/ i pomóc

Liczba ofiar wzrosła już do 50, a rannych jest 800 osób, ale nie wiemy czy na pewno nie ma ich więcej. W dalszym ciągu pojawiają się wstrząsy wtórne. Domy są bardzo zniszczone, a większość z nich nie nadaje się do zamieszkania.Wielu rodzin ewakuowano do innych miast w Albanii, Kosowa i Macedonii. Mimo, że potrzeby żywnościowe i odzieżowe są już zaspokojone, istnieje pilna potrzeba pomocy finansowej, aby jak najszybciej kupić namioty dla pozbawionych domu rodzin.

To okropna sytuacja. Ludzie cierpią, są zaniepokojeni i spanikowani. Czują się niepewnie i odmawiają wyprowadzki z mieszkań, ponieważ chcą pozostać blisko swoich domów, mimo, że są kompletnie zdewastowane. Dzieci są przerażone i zaniepokojone drżeniem ziemi. W tej chwili, kiedy rozmawiamy, czuję kolejny wstrząs, wraca od czasu do czasu i waha się od 2 do 4 stopni w skali Richtera. Z powodu pogody sytuacja się pogarsza. Zeszłej nocy przez Durres przeszła wichura. Rząd przekazał ludziom dodatkowe namioty, gdzie mogą się zatrzymać, ale to nie wystarcza. Prosimy o pomoc i wierzymy, że razem z pomocą innych krajów przetrwamy.