POMÓŻ NAM POMAGAĆ

PRZEKAŻ 1%TWOJEGO PODATKU
WEŹ UDZIAŁ W PMM AKCJA SOS
WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA KONTO

Trwa projekt w Azerbejdżanie

Trwa projekt w Azerbejdżanie

Realizujemy kolejne etapy projektu „Rodzic-opiekun podstawą Azerbejdżanu”. W zeszłym tygodniu odbyła się druga wizyta domowa. W odległości piętnastu minut samochodem od miasteczka Saatli wolontariuszka PMM Małgorzata Foryt  wraz z zespołem  kursantek  z „Centrum pomocy dzieciom i rodzinie” w Saatli odbyła drugą wizytę domową.

Nasza wolontariuszka przyjechała do domu Aliego. Z rozmowy z jego babcią dowiedziały się, że Ali jest sierotą. Jego mama zmarła niedawno, pozostał tylko on wraz z dwiema młodszymi siostrami. Całą trójką opiekują się dziadkowie. Kiedy Małgorzata pokazała kilka ćwiczeń, które powinno wykonywać się z Alim codziennie, babcia oznajmiła, że ze względu na swój stan zdrowia nie może się tego podjąć. To za dużo dla niej i dlatego do pomocy zostały zaproszone jego dwie siostry, dziesięcio- i dwunastoletnia. Dziewczynki od razu zaczęły praktyczną naukę, do której podeszły z ogromnym zainteresowaniem, uwagą i entuzjazmem. Jak to zawsze bywa w małej wsi, szybko rozeszły się wieści o obecności fizjoterapeutki. W przeciągu pół godziny przybyła z dzieckiem na rękach starsza kobieta. Mały Nicat ma 4 lata, nie porusza się, nie mówi. Babcia twierdzi, że jego problemy wynikają z bardzo silnych ataków padaczkowych. Od razu po zakończeniu pracy z Alim i jego siostrami, fizjoterapeutka rozpoczęła pracę z Nicatem. Po kilku minutach terapii można było zrozumieć, że dziecko nie miało nigdy styczności z profesjonalistą, która mógłby mu pomóc w poprawieniu jakości jego życia. Po 15 minutach pracy z małym Nicatem przyszła pewna para z dzieckiem na rękach. Rodzice 8-letniego Vugara są bardzo zdesperowani, ponieważ nie wiedzą, jak mogą pomóc swojemu dziecku, chociażby w celu ulepszenia jego komfortu. W przeciągu dwóch godzin podczas jednej wizyty domowej, która miała być konsultacją jednego pacjenta wolontariusze spotkali kilkoro małych pacjentów. Tylko w tej małej wsi oddalonej dwie godziny drogi od Baku znajduje się dużo  dzieci, które potrzebują  pomocy specjalisty.