Jordania

Klinika mobilna w obozach dla syryjskich uchodźców. Opieka medyczna dla kobiet i dzieci mieszkających w słabo rozwiniętych obszarach północnej Jordanii

Dlaczego?

Dlaczego pomagamy w Jordanii?

Wskutek wojny w Syrii Jordania przyjęła ok. 1,4 mln Syryjczyków, z czego ponad 670 tys. to uchodźcy zarejestrowani w UNHCR. Większość z nich żyje poza obozami dla uchodźców – na obszarach miejskich, wiejskich i w nieformalnych obozowiskach. To tam z pomocą medyczną dociera każdego dnia nasza klinika mobilna, zapewniająca często jedyną możliwość kontaktu z lekarzem.

Dla syryjskiego uchodźcy największym codziennym problemem jest zapewnienie rodzinie schronienia i wyżywienia. Na trzecim miejscu zawsze pojawia się kwestia dostępu do leków i opieki medycznej.
Robimy, co w naszej mocy, żeby Syryjczycy, którzy uciekli przed wojną, czuli się bezpiecznie.
Katarzyna Rydel,
koordynator projektu
Jak?

Jak pomagamy w Jordanii?

Wraz z Terre des Hommes Italy i Soldiers’ Family Welfare Society otaczamy opieką lekarską Jordańczyków i Syryjczyków w prowincji Zarka i Al-Mafrak. Najmłodsi pacjenci otrzymują pomoc pediatry, a dziewczęta i kobiety objęte są kompleksową opieką okołoporodową.

Klinika mobilna (wyposażona m.in. w mobilny USG, monitor płodu i lekarstwa), każdego dnia dociera do osób mieszkających na odległych, źle skomunikowanych terenach oraz do pacjentów niepełnosprawnych. Jest to nieraz jedyna możliwość kontaktu z lekarzem i otrzymania darmowych leków.

Ponadto szkolimy promotorów medycznych i organizujemy tzw. dni otwartych drzwi ośrodka zdrowia. Mieszkańcy mogą wówczas skorzystać z profesjonalnych badań i spotkań edukacyjnych dotyczących karmienia piersią, żywienia, zasad higieny i metod planowania rodziny.
4200
konsultacji
medycznych dla kobiet i dzieci
42
nieformalne obozy
pod opieką kliniki mobilnej
800
porad lekarskich
podczas dni otwartych
Jordania 2019, realizacja: Tomasz Pawlik
komu pomagamy?

Historie osób

Ponad 12 mln Syryjczyków musiało opuścić swoje domy. Życie ludzi toczy się dalej, nawet w czasie wojny. Mimo trudności wierzą, że lepsza przyszłość jest możliwa.

poznaj Badriyah

Żyjemy dzięki pomocy dobrych ludzi. Wszystko, co mamy: koce, materace, ubrania, dostaliśmy od sąsiadów lub organizacji pomocowych, takich jak Polska Misja Medyczna. Do ośrodka pomocy społecznej prowadzonego przez Association of Charity Sisters w Mafrak 53-letnia Badriyah przyszła z córką. Raghad z pozoru wygląda jak zwyczajna nastolatka – nosi młodzieżowy, różowy hidżab. Ma pomalowane na pomarańczowo paznokcie. Ubrała się w modne, wyszywane jeansy oraz buty z cekinami i wielkim napisem OK. Ale jej życie dalekie jest od tego, co kryje się pod pojęciem OK. Ma 13 lat, połowę życia spędziła na wygnaniu, nie ma zbyt wielu koleżanek, nigdy nie chodziła do szkoły, choć Jordania dawno temu otworzyła szkoły podstawowe dla syryjskich dzieci. Nie potrafi dobrze pisać ani czytać. Raghad milczy jak zaklęta. Ma spuszczone oczy i nerwowo obraca w dłoniach zużyty smartfon. Ten Samsung w białym etui to kolejne złudzenie normalności. Zastanawiam się, jak niepiśmienna dziewczyna serfuje po sieci? Co ogląda? Czy ma konto na Facebooku i Instagramie? A jeśli tak, to co tam zamieszcza? Kogo obserwuje? Jakiej muzyki słucha? – Jaką przyszłość ma dziewczyna, która mając 13 lat, nie była nigdy w szkole? – pytam matki, ale w zasadzie znam odpowiedź.

01

03

Kto pomaga?

Kto pomaga w Jordanii?

Jesteśmy jedną z niewielu polskich organizacji pozarządowych, które udzielają pomocy medycznej. Pomagamy tam, gdzie potrzeby są największe. Nasza pomoc ma charakter długofalowy – przynosi trwałe zmiany w społecznościach, które wspieramy.
Polska Misja Medyczna
Katarzyna Rydel
koordynator projektu
Współfinansowanie
Polska Pomoc
Projekt współfinansowany w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.
Partner
Terre des Hommes Italy
Terre des Hommes Italy działa w Jordanii od 2005 roku. Organizacja wspiera Jordańczyków oraz uchodźców z Palestyny, Iraku i Syrii w dostępie do edukacji oraz opieki medycznej.
Pomoc medyczna. Trwałe zmiany. Lokalny partner.
Buduj z nami pomoc w najbardziej potrzebujących krajach świata.
nastepny projekt